Ten dzień pachniał kawą, świeżym praniem i dziecięcą oliwką. Spotkaliśmy się w domu – w bezpiecznej, znanej przestrzeni, gdzie wszystko jest „Wasze”.
Sesje rodzinne z niemowlakiem w domowym zaciszu mają w sobie coś wyjątkowego. Nie trzeba nigdzie wychodzić, nie ma pośpiechu ani stresu. Można robić przerwy na karmienie, przytulenie, przewijanie – wszystko dzieje się we własnym rytmie.
To był piękny, spokojny poranek. Maleństwo tuliło się do mamy, tata rozśmieszał je swoją miną, a między nimi była ta czułość, którą widać w każdym spojrzeniu. Uchwyciłam ich w tych codziennych, a jednak tak cennych momentach – na kanapie, przy łóżeczku, w ramionach.


















