To był dzień, który miał w sobie wszystko: czułość, wzruszenie, śmiech i to coś, co widać tylko między dwojgiem ludzi, którzy naprawdę się kochają.
Ślub Justyny i Michała odbył się w Ostrowcu Świętokrzyskim – miejscu im bliskim, rodzinnym, pełnym wspomnień. Od przygotowań, przez uroczystość w kościele, aż po zabawę weselną – towarzyszyła nam lekkość, naturalność i szczera radość z bycia razem.
Justyna wyglądała zjawiskowo w swojej delikatnej sukni, a Michał nie spuszczał z niej wzroku ani na chwilę. Ich spojrzenia, drobne gesty, subtelne uśmiechy – wszystko działo się samo, bez reżyserii. A ja po prostu byłam tam z aparatem i łapałam te momenty.
Wesele? Prawdziwa petarda! Dużo tańca, wzruszające toasty, a między tym wszystkim – Oni, zakochani i szczęśliwi.
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski


































































































